grudzień 2007
Monthly Archive
Monthly Archive
Posted by witold on 20 gru 2007 | Tagged as: Internet, Różne
Wygląda na to, że PHP pozazdrościło możliwości językom dynamicznym jak Ruby czy Python. Nie jest to kwestia że języki dynamiczne są ostatnio w modzie, ale modyfikowanie kodu w trakcie wykonywania, otwiera zupełnie nowe możliwości.
Dzięki Olle Jonssonowi (bo ja PHP praktycznie już nie używam i nie śledzę jego rozwoju) dowiedziałem się o czymś co się nazywa runkit:
The runkit extension provides means to modify constants, user-defined functions, and user-defined classes. It also provides for custom superglobal variables and embeddable sub-interpreters via sandboxing.
Do dynamiczności Rubego to jeszcze temu trochę brakuje ;) , ale na pewno rozwój runkita pozwoli na powstanie nowych, ciekawych narzędzi w PHP. Już teraz runkit_method_redefine, pozwala na zrobienie wielu fajnych rzeczy w PHP, które dotąd “to tylko w Rubym” :)
Cóż open source ma naprawdę wiele zalet ;)))
Popularity: 33% [?]
Posted by witold on 17 gru 2007 | Tagged as: Internet, Różne, positive, Świat
Teraz będzie trochę odczapowo, ale nie mogę o tym nie napisać ;)
Robiąc porządki w bookmarkach trafiłem na blog, którego dawno nie odwiedzałem. No i tam link - taka perełka. 10 MPH. W dużym skrócie - dwaj goście rzucają corporate america aby przejechać przez Stany z Seattle, WA do Boston, MA na Segwayu. Stąd te tytułowe 10 MPH. Robią to maksymalnie low-costowo, kręcąc cały czas dokument, który można obejrzeć.
No i podróżując w tempie porównywalnym do Ponny Express odkrywają istnienie świata, o którym wielu zapomniało.
Poza tym, że można film zobaczyć (no, ja nie zmogłem całości jeszcze, poczeka na trochę wolnego czasu) za free to na dodatek - można wesprzeć powstawanie kolejnej produkcji tego samego duetu. Aby to zrobić:
Od każdego zarejestrowanego usera OurStage odpali 1 USD dla twórców 10 MPH. Sądzę, że warto wspomóc takich twórców - nawet jeśli nie macie ochoty oglądać całego filmu (92 min). Dla niecierpliwych - dwuminutowy trailer z YouTuba:
Jeżeli jesteś taki(a) niecierpliwy(a) to może tobie też by się przydało zwolnić do 10 MPH, a może dostrzeżesz wiele ciekawych rzeczy wkoło?
A tak na marginesie - ludziom z Segway’a nie wiem co się na mózgi rzuciło, że nie chcieli wspomóc takiego projektu…
Popularity: 30% [?]
Posted by witold on 06 gru 2007 | Tagged as: Różne
Właśnie natknąłem się Google Chart API (dzięki Too-biased).
Genialnie proste API, pozwalające w URLu zakodować całość danych. Do prostych wykresów jak znalazł. W najprostszym przypadku dane są kodowane jako pojedyncze znaki (A-z, 0-9, _) co daje w sumie rozdzielczość 61 wartości (przeskalować sobie trzeba samemu).
Tutaj prosta wizualizacja NetManiac ;)
API bardzo proste, ale rewelacyjnie w swej prostocie.
Popularity: 8% [?]
Posted by witold on 03 gru 2007 | Tagged as: wordpress
BlogFrog jest użytecznym serwisem (niezależnie od tego czy ten FrogRank odzwierciedla dobrze rzeczywistość, wszyscy bloggerzy lubią się ściagć :) ). Dostępne widgety umożliwiające głosowanie bezpośrednio z bloga mają jeden feler.
W przykładzie jak zainstalować je na blogu opartym o silnik Wordpressa jest kod do wklejenia w stronę z pojedynczą notką (zwykle single.php). Oprócz tego jest informacja jak to zrobić na przykład na stronie głównej, gdzie postów jest więcej niż jeden. Różnica wynika z tego BF dla widgetu na stronie z jednym postem wykorzystuje pole HTTP Referer aby uzyskać URL notki. Działa to doskonale w zdecydowanej większości przypadków. Ale nie zawsze. Jeśli ktoś podeśle komuś linka do komentarza do notki (z dodanym na czymś w stylu #comment-1111 do URLa) wówczas referer będzie inny niż ten który BF dostał z feedu RSS - dlatego wyświetli się tylko brzydki niebieski prostokąt. Wygląda to nieładnie i zagłosować się nie da.
Ponieważ nie jest to czego jako autor blogu byśmy chcieli, więc na stronie z pojedynczym postem trzeba zrobić podobnie jak w linkach ze strony głównej, czyli ustawić zmienną PERMALINK w single.php:
<script> PERMALINK = "<?php the_permalink() ?>"; SKIN = "white"; </script> <script src="http://blogfrog.pl/index.php/wpisy/glosowanie"></script>
Popularity: 10% [?]
Posted by witold on 03 gru 2007 | Tagged as: Internet, Społeczność, web20
Już prawie rok minął, od czasu gdy pierwszy raz natknąłem się na OpenStreetMap. OSM jest to projekt mający na celu stworzenie naprawdę wolnej bazy danych kartograficznych. Dane znajdujące się w systemie to najczystszej postaci UGC - źródłem informacji są ochotnicy, którzy z urządzeniami GPS przemierzają ulice miast (i nie tylko) zbierając dane, które potem ładują do OSM. Oczywiście odpowiednio opisane.
Ktoś się może spytać - po co ten wysiłek? Przecież jest sporo darmowych API udostępniających takie dane - kompletne i bogate w zaawansowane cechy.
Sęk w tym, że ta darmowość jest taka sobie. Przeczytajcie sobie ToS (Terms of Service) Googla Maps API, Yahoo! Maps czy Map24. Nie jest tak różowo - ograniczenia natury prawnej jak i technicznej. Do wielu zadań komercyjne, darmowe API są wystarczające (w sumie fajna konstrukcja - komercyjne darmowe). Ale dla tych, którzy potrzebują naprawdę darmowych danych OSM jest tym co rozwiązuje ich problemy.
Gdy pierwszy raz zobaczyłem OSM w lutym tego roku, danych nie było zbyt wiele, głównie z okolic Wielkiej Brytanii. Teraz sytuacja ma się znacznie lepiej, ale jeśli ktoś z was zastanawia się jak może pomóc społeczności a ma odbiornik GPS - to prawie cała Polska czeka na pomierzenie.
Każdy z komercyjnych serwisów kartograficznych udostępnia dodatkowe dane, takie jak widok z lotu ptaka. OSM samo w sobie nie zawiera takich danych, ale niedawno natrafiłem na nowy projekt - OpenAerialMap, który zbiera zdjęcia lotnicze i prezentuje je integrując je z danymi z NASA, tam gdzie nie ma danych w wysokiej rozdzielczości.
Przed OAM zadanie znacznie trudniejsze, jako że robienie zdjęć lotniczych wymaga zupełnie innych zasobów niż chodzenie/jeżdżenie z odbiornikiem GPS…
Popularity: 15% [?]