Pewnie czytaliście o całym zamieszaniu jakie spowodował Dziennik zrzynając od Marcina? Cóż jedno jest pewne, nie jest to tylko nasza przypadłość.
Przez blog Pawła Tkaczyka trafiłem na wspaniały zbiór zdjęć na Flickrze pod wielce mówiącym tytułem Understanding Art for Geeks. Są to dzieła sztuki lekko przerobione w Photoshopie, tak aby ich idea dotarła do przeciętnego geeka.
Obejrzałem cały zestaw i chyba miałem sporo szczęścia, gdyż gdy wysłałem linka do znajomych kilka minut później, oni dostali już “No such photo”…
Zainteresowało mnie to na tyle, że odszukałem blog autora i co się okazało? Największa włoska gazeta Corriere wykorzystała cały zestaw zdjęć na własnych stronach nie podając autora. Skądś znacie te klimaty? :)))
Niestety ale wkurzony autor zdecydował się na zablokowanie dostępu do zdjęć na Flickrze. A szkoda, bo dziecko zostało wylane razem z kąpielą:
- Zdjęcia są dostępne w zasadzie tylko na stronach Corriere
- Przeróbki te IMO są naprawdę fajne
- Publikowanie w sieci to jak sikanie do basenu – nic nie da się naprawdę dobrze usunąć ;)
Zorientowawszy się co się stało, szybko skorzystałem z cache Firefoxa, aby z radością przekonać się, że większość się zachowała ;) Oto kilka ciekawszych przykładów:

Galileusz staje przed Inkwizycją
by Paul The Wine Guy
Czy wszystkie inne już stracone? Cóż, zawsze możemy próbować namawiać Paula aby zmienił zdanie, do czego was zachęcam. Zastanawiałem się czy może jeszcze nie dorzucić linku do wersji, która spowodowała całe zamieszanie. I podam, bo uważam, że warto to zobaczyć. Niestety objaśnienia tutaj są tylko po włosku.
Popularity: 32% [?]






Też miałem przeboje z podbieraniem tekstów. Jeden z nich opisałem tutaj:
http://paweltkaczyk.midea.pl/2006/04/15/moj-artykul-w-polityce-niestety-bez-podania-zrodla/
Tak, ale na szczęście blogi stają się coraz głośniejsze i łatwiej taką sprawę nagłośnić. A to chyba jedyna skuteczna metoda na khm edukowanie ‘mainstreamowych’ mediów ;)