Etacik winien wszystkiemu?

Tym razem udało mi się dotrzeć wcześniej na Bootstrap, gdyż zależało mi na zajęciu dobrego miejsca bo spodziewałem się sporej frekwencji. No i nie pomyliłem się, salka na Chłodnej była pełna.

Pierwsza prezentacja na temat tego co nowego w Rubym, nie zaskoczyła mnie specjalnie, bo w końcu używam Rubego dość intensywnie. Szczegółów tutaj nie podaję, bo nie jest to blog na tyle techniczny. Niemniej – duże brawa dla Łukasza za przedstawienie zmian w sposób całkiem udany, choć widać było zdenerwowanie prelegenta ;) Cóż z praktyką przyjdzie więcej spokoju.

Kolejne rozważania Marcina na temat dlaczego w Polsce startupów dużo nie ma i nie będzie (?) Prezentacja była przygotowana dla zupełnie innego audytorium i to było dało się odczuć, ale… Marcin fajnie mówi, prezentacja się obroniła mimo wszystko. Stanowiła dobre wprowadzenie do tego co następnie opowiadał Marek Hołyński.

Byłem bardzo ciekaw tego co miał do powiedzenia Marek Hołyński. Czy raczej może – zastanawiałem się, czy potwierdzi moje przypuszczenia. Wysłuchałem opowieści (bo nie była to stricte prezentacja, tylko bardziej opowieść) z zainteresowaniem. Dla tych co czytali Founders at Work w zasadzie było to potwierdzenie informacji tam zawartych.

Krzemowa Dolina jest zorientowana na tworzenie nowych produktów. Zorientowanie przejawia się zarówno w odpowiednim fermencie intelektualnym, sprawnym zapleczu (infrastruktura nie tylko czysto techniczna, ale biura, firmy usługowe czy ogólnie – łatwość życia) oraz co jest bardzo istotne – silnej presji na tworzenie rzeczywistych produktów. Czyli nie wydumki ale przede wszystkim coś co można sprzedać i to w masowym wydaniu.

Przenoszenie Krzemowej Doliny

Procesing power

Bardzo popularny temat, nie? A według mnie – nie warto. To znaczy – fajnie byłoby ją skopiować z sukcesem, ale byłyby to tak niesamowite koszty, że nie warto tego robić. W ciągu ostatnich lat rzeczywistość uległa jednak znacznym zmianom. Chodzi o kapitałochłonność nowych inwestycji. To znaczy – aby wyprodukować nowego iPoda czy innego iPhona, wciąż potrzeba inwestycji na takim samym poziomie jak 20 lat temu w ówczesne przełomowe urządzenia. Ale od tego czasu zmieniło się to, że wraz z rozwojem Internetu, upowszechnieniem infrastruktury (hosting, web services, open source) i powszechnością outsourcingu pojawiło się zupełnie nowe pole konkurencji. I tutaj coś można zawalczyć, zamiast tracić czas i pieniądze (zwłaszcza to drugie) na próbę pobicia Krzemowej Doliny w tym w czym jest najlepsza.

A co nam przeszkadza

Cóż, infrastruktury nie nadgonimy(albo inaczej – myśli o nadgonieniu to jakieś mrzonki), morze jest tam gdzie jest i takie jak jest, z górami też nie poradzimy. Co z pozostałych rzeczy szwankuje?

Edukacja i nastawienie. Z moich obserwacji tu jest pies pogrzebany. Obecnie uczelnie mi przypominają fermy kurczaków, produkujące absolwentów, którzy wpadają w objęcia rynku pracy i nie są w stanie sobie wyobrazić, że etacik to nie jest jedyna możliwa droga do samorealizacji (ba! czy w ogóle jest to droga do samorealizacji :)) ? ) Ale to nie jest wina (tylko) uczelni. Kształcą tak jak chcą wszyscy w koło (etacik! etacik!), więc wychodzą z tej fabryki tak ukształtowani pracownicy. A pracownicy czego chcą? Etacik! I koło się zamyka.

Zresztą nie dziwię się – w naszych socjalistyczno/etatystycznych realiach bycie przedsiębiorcą daje cały czas negatywne bodźce (banki, urzędy), a estymy specjalnej w społeczeństwie to nie ma. A posadka? O! to od razu wszyscy rodzinka i znajomi zaczynają cmokać i zazdrościć :)

Co pozostaje?

Nie poddawać się ;) Mam nadzieję, że imprezy takie jak Bootstrap pomagają zwłaszcza w tym polu edukacji i nastawienia. Gdy możesz spotkać ludzi, którzy podobnie myślą dodaje to sił do dalszej walki o realizację własnych pomysłów.

Jeśli chcesz poczuć taką atmosferę to zapraszamy na kolejne spotkania Bootstrapa – a jeśli nie możesz, to spróbuj złapać coś z tej atmosfery z zapisu wideo (kudos dla mediafun za nagranie):

Popularity: 14% [?]

Spodobało się? Podziel się z innymi: These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • del.icio.us
  • Gwar
  • Ma.gnolia
  • Wykop
This entry was posted in Polska, positive, Świat. Bookmark the permalink.

2 Responses to Etacik winien wszystkiemu?

  1. Pingback: W2K.PL » Blog Archive » Jak to się robi w Dolinie Krzemowej …

  2. Pingback: Łukasz Adamczak » Blog Archive » Wrażenia po Bootstrapie 8.5

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>