Był sobie Matt. Nie wiadomo gdzie. Więc powstał pierwszy filmik z tańczącym Mattem.
Filmik chyba bardzo się spodobał. Bo jak ludzie się dowiedzieli, że Matt rusza w drogę…
Where the Hell is Matt? (2008) from Matthew Harding on Vimeo.
Tak na marginesie, czy zauważyliście, że ostatnio na Vimeo bardzo fajne filmy się trafiają? W sensie – w ostatnim czasie, częściej trafiam na fajne filmy osadzone na stronach z Vimeo niż z YT?
Popularity: 9% [?]




Vimeo zawsze stawiało na fajne, oryginalne i kreatywne treści użytkowników, a nie zrzuty tv show itp. To, co opisujesz, to rezultat konsekwentnego pozycjonowania serwisu – nie szarpali się na zdobycie szybkiej popularności dzięki śmieciowemu contentowy. Mozolnie, powolną ewolucją, starali się przyciągnąć twórców (a nie po prostu uploaderów). To mój ulubiony serwis video odkąd go poznałem, od jakiegoś roku. :)
@Bartek – zgadzam się w pełni.
Jednym z tych elementów przyciągających jest też wsparcie dla lepszej rozdzielczości, dzięki czemu można myśleć o umieszczaniu porządniejszych produkcji