Rails i Merb w jednym stały domu
Posted by witold on 24 gru 2008 at 1:54 | Tagged as: Różne
Jeżeli jesteś tutaj po raz pierwszy może chcesz przez feed RSS albo emailem dostawać info o nowych postach?
Dziś - oops raczej wczoraj, światek rubego obiegła wiadomość trochę nieprawdopodobna. Niektórzy sprawdzali czy to nie Prima Aprilis, a jednak nie. Pod choinkę core teamy Rails i Merb postanowiły się połączyć. Merb is Rails, Rails is Merb!
Nie da się ukryć, że ostatnio sporo wojenek podjazdowych się odbyło, harcownicy sławę mołojecką zdobywali a wszystko w imię wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocy. Eeee znaczy się, który framework lepszy - Merb czy Rails.
Odkładając na bok co jest lepsze (zawsze pytanie pomocnicze - do czego?) fakt pozostaje faktem, że Merb pokazał iż można zrobić wiele rzeczy inaczej. Rails core team postanowił wyciągnąć z tego wnioski i poprawić w Rails to co Merb zrobił lepiej. Czyli - większa modularność (przy stworzeniu stałego API pozwalającego bezpiecznie rozszerzać framework) oraz, co za tym idzie wyrwanie się z zaklętego kręgu one size fits all czyli Active Record dla wszystkich. Zapowiadane są również zmiany architektury poprawiające wydajność, czyli to czym Merb się bardzo szczycił (i słusznie).
Jednocześnie pozostanie w Rails to, co od początku było wspaniałym katalizatorem sukcesu - zestaw domyślny. O ile z Rails 1.x i 2.x mogłeś się nie zgadzać z domyślnym zestawem (Active Record i Test::Unit dla każdego) i wybrać inny framework :) to w Rails 3.x podobnie jak w Merbie - możesz wybrać co ci pasuje bez wybierania nowego frameworka. Ale jeśli nie chcesz wybierać to z pudełka dostajesz komplet, jak w starych dobrych Railsach - prawdziwe błogosławieństwo dla początkujących, dla których nadmiar opcji nie jest dobry.
Co to znaczy?
Koncepcyjnie i architektonicznie - bezapelacyjne zwycięstwo Merba. Połączony projekt będzie się nazywał Rails 3 tylko dlatego że Railsy zdążyły zaistnieć na szerszą skalę i tego nie warto marnować.
Oceniając połączenie pod kątem rozwoju społeczności - bezapelacyjne zwycięstwo społeczności :) Najwyraźniej z jednej i drugiej strony potrafiono odłożyć na bok osobiste ambicje i zastanowić się co będzie lepsze dla wszystkich frameworków napisanych w Rubym. Bo na obecnym etapie na pewno połączenie sił będzie lepsze niż wiecznie trwające wojny podjazdowe, nie przymierzając jak między PHPem a ASP :))
Dla mnie osobiście jest to bardzo dobry prognostyk na nadchodzący rok. Od ponad roku zarabiam na życie jako freelancer pisząc głównie Railsowe aplikacje. Połączenie sił zespołów Merba i Rails daje mi pewność, że rynek na moje usługi będzie coraz większy, gdyż z jednej strony mamy innowacje z Merba a z drugiej trademark Railsów - dobra kombinacja pozwalająca rosnąć.
I kończąc tym optymistycznym akcentem, wszystkim Czytelnikom mojego bloga chciałbym złożyć życzenia spokojnych i zdrowych świąt Bożego Narodzenia! Nie czytajcie gazet, wyłączcie telewizory i zajmijcie się tym co w waszym życiu ważne. A reszta się ułoży ;)
PS.
Nie wiem czemu ale jakoś trudno mi sobie wyobrazić jak projekty takie jak Merb i Rails mogłyby się połączyć gdyby to były projekty polskie, lokalne. Ja mam słabą wyobraźnię czy jest coś na rzeczy?
Popularity: 13% [?]
Hits: 827
Inne podobne wpisy:
Trackback
Trackback do tej notki:
http://nhw.pl/pl/2008/12/rails-i-merb-w-jednym-staly-domu/trackback




Też jest mi trudno sobie wyobrazić takie połączenie w Polsce. Taka widocznie nasza mentalność…